Flores i Tikal

Po przeprawie z Meksyku do Gwatemali, opisanej w poprzednim poście jesteśmy już na wyspie Flores. Spędziliśmy tu dwie noce. Krócej się nie dało bo chcieliśmy pojechać stąd do Tikal- zaginionego miasta Majów. Wyspa połączona jest z lądem mostem, a innym sposobem dostania się na nią są taksówki wodne. Zatrzymaliśmy się w hostelu Los Amigos, gdzie oferowane dania nie były zbyt smaczne,a tak jak w innych nie było dostępnej kuchni. Poza zrobieniem prania i pokręceniem się po okolicy niewiele robiliśmy.

img_4004
Unieszkodliwiony groźny pająk, który chyba ma także jad we włoskach na odnóżach.

 

Flores jest dobrym miejscem wypadowym do odwiedzenia ruin miasta Tikal i chyba tylko do tego. Zdecydowaliśmy się na wycieczkę wszystko w jednym „poranny ptaszek” za Q125+Q50 opłaty za wstęp do parku narodowego. Oprócz tej wycieczki była zwykła ok. południa, oraz oglądanie wschodu (o 3:00!) i zachodu słońca, za dwie ostatnie trzeba dopłacić za odwiedziny poza godzinami otwarcia parku. My wyjechaliśmy o 4:30, ale nawet pomimo że rozpoczęliśmy zwiedzanie po 6:00 pod koniec był już straszny upał. Wróciliśmy ok. 12:00.

Flores - ładna ale nudna wyspa

Przewodnik opowiadał dość ciekawie, ale i tak wcześniej trochę poczytaliśmy o mieście. Jest ono dość rozległe. Okres świetności przypadał na 700 r.n.e, a miasto zostało opuszczone ok. 900 r. Rujny ostały odkryte dopiero w XVII w. Jest wiele teorii na temat, powodów opuszczenia miasta, ale przewodnik upierał się, że był nim brak pożywienia i wody spowodowany okresem długiej suszy. Tikal jako jedno z nielicznych jeśli nawet nie jedyne miasto Majów nie zostało założone w pobliżu ujęcia wody. Woda była gromadzona w specjalnie uszczelnionym zbiorniku, który powstał po wydobyciu surowca do budowy piramid.

Po wyszukaniu w Internecie informacji na temat miasta pojawia się zdjęcie Piramidy I- Leoparda. Jest najbardziej znana jednak nie jest największa (46 m). Nie można się na nią wspinać od 2007 roku kiedy to nieostrożna turystyka z niej spadła. Jak to powiedział przewodnik, była to ostatnia ofiara. W odróżnieniu do tego co było pokazane w filmie Apokaliptyco zwykle ofiary były składane na specjalnym okrągłym kamieniu znajdującym się u stóp piramidy, a nie na górze.

Piramida II

Są jeszcze dwie wysokie piramidy z których można podziwiać widoki: Piramida II na przeciwko świątyni Leoparda oraz Piramida IV (65 m) znana z filmu Gwiezdne Wojny Episode 4. Ale naszym zdaniem ładniejszy widok jest z piramidy w mieście Coba, koło Tulum w Meksyku.

Jest także wiele innych mniejszych piramid, platform oraz budowli, ale wspomniane wcześniej robią największe wrażenie. Majowie w odróżnieniu od Inków mieli opracowana technologie wypalania wapna przez co ich budowle zachowały się w lepszym stanie.

Ruiny

Widok na Piramidę I i II

Można też spotkać wiele zwierząt np. małp, które są dość bezczelne w okradaniu turystów z jedzenia, dzikich indyków, które są bardziej strachliwe niż te w Australii, oczywiście jest także dużo komarów.

Drzewo „tarantula”, roślina dzięki której zawdzięcza swój wygląd nie jest pasożytem, a żyje z drzewem podobne jak np. mech. Można ją też spotkać na liniach wysokiego napięcia.

Drzewo Tarantula

Tikal na pewno jest wart odwiedzenia, a w czasie lepszej pogody pewnie i wschód czy zachód słońca robią niezapomniane wrażenie.

Powrót do Flores zapchanym busem
A tutaj grupka sześciu wąsaczy którzy nas „prześladowali” od Flores do Lanquin a nawet później
Reklamy

2 myśli na temat “Flores i Tikal”

Zostaw komentarz/ Leave a Reply

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s