Semuc Champey

Z Flores udaliśmy się do wsi Lanquin, żeby zwiedzić park Semuc Champey. Mieliśmy do przejechania 250 km, co zajęło 10 godzin (koszt przejazdu Q100). Jechaliśmy mikrobusem razem z grupą innych gringos. Z Flores do Coban droga była w miarę znośna, poza zbyt gęsto występującymi progami zwalniającymi. W Coban przesiedliśmy się do większego busa, gdzie dołączyliśmy do grupy, która jechała z Antigui do Lanquin. W Gwatemali transport minibusów jest zorganizowany tak, że zawsze bus jest wypełniony na maksa i żadne siedzenie się nie marnuje.

Odległość z Coban do Lanquin to 60 km, którą pokonaliśmy w 2,5 godziny. Jest to kręta szutrowa droga, często poprowadzona nad przepaścią. Jednak dla tutejszych kierowców jest to droga taka jak każda inna, i wcale nie jadą na niej wolniej i uważniej. Kierowcy często zagadują pasażerów na przednim siedzeniu i jak z nimi rozmawiają to wolą im patrzeć w oczy, a nie na drogę. Obowiązkowo pozdrawiają kierowców busów jadących z naprzeciwka, wychylając się przy tym przez okno i patrząc za busem, który już dawno nas minął. Częsta jazda na lewym pasie to norma. Akurat w naszym busie był telewizor, w którym leciał film Apocalyptyco Mela Gibsona (to tak w klimacie) i kierowca również go z nami oglądał. Jazda busami w Gwatemali zawsze podnosi nam ciśnienie.

img_4017

Droga do Lanquin
Widok z drogi do Lanquin

Do Lanquin dojechaliśmy na 17., skąd zgarnął nas pracownik hostelu i razem z nim pojechaliśmy na pace samochodu terenowego nad rzekę do ośrodka „Oasis”. Na szczęście tym razem trafiliśmy na spokojne miejsce, z dala od brudnych backpackersów i głośnych gringos.

Oasis
Oasis

W przewodnikach i w Internecie jest napisane, że z Lanquin można przejść na nogach do Semuc Champey. Rozważaliśmy taką opcję, jednak poszliśmy się zorientować jak inaczej można się tam dostać. Hostel oferował przejazd za Q50 (25 zł) lub wycieczkę z przewodnikiem za Q150. Zdecydowanie za drogo jak dla nas, dlatego zagadaliśmy trójkę Gwatemalczyków, którzy również wypoczywali w naszym ośrodku, o to jak oni planują tam pojechać, czy da się tam dojść na nogach i czy dla nich ceny hostelowe są takie same jak dla nas. Powiedzieli, że można tam dojść w 30 minut (co za ściema!), ale możemy się z nimi zabrać samochodem.

Następnego dnia, mieliśmy wyjechać o 8 (w rzeczywistości wyjazd był o 9:30 – punktualność to nie jest domena Gwatemalczyków) z naszymi nowymi ziomkami z Gwatemala City. Jak się okazało droga z Lanquin do Semuc Champey ma długość prawie 10 km, jest górzysta, dziurawa i kamienista i nie wyobrażam sobie pokonania jej pieszo (na pewno nie w 30 minut!). Samochodem 4×4 zajęło to nam niecałą godzinę. W czasie drogi widzieliśmy rdzennych mieszkańców Lanquin i okolic, i jak opowiadali nam nasi nowi znajomi, większość z tych ludzi żyje za dolara dziennie, co niestety można było zauważyć. Po drodze zgarnęliśmy kilka dzieciaków, które pojechały z nami na pace.

Wstęp do Semuc Champey kosztuje Q50. Najpierw udaliśmy się na wzgórze, żeby podziwiać rzekę z wysokości, a potem poszliśmy popływać do basenów. Zupełnie się nie przygotowaliśmy do wycieczki, bo wejście na punkt widokowy było dosyć wymagające, a my poszliśmy w sandałach jak turyści na Giewont.

Rzeka Cahaban, która jest główną atrakcją tego parku jest ciekawa przez to, że przez kilkadziesiąt metrów płynie pod ziemią, po czym wypływa na powierzchnię. Podobno najlepiej ją oglądać w czasie pory suchej. My byliśmy w porze deszczowej i ujście rzeki z ziemi wyglądało raczej jak wodospad.

Rzeka Cahaban
Rzeka Cahaban

Z informacji praktycznych – do parku warto zabrać przekąski, bo jak czytaliśmy kupowanie jedzenia ze straganów przed wejściem często kończy się zatruciem pokarmowym. Sama wizyta w parku nie powinna zająć więcej niż pół dnia.

Zanim ruszyliśmy w drogę powrotną Andrzej musiał pomóc przy zmianie koła, bo droga była na tyle wyboista, a samochód tak dociążony, że udało nam się je przedziurawić.

Wymiana koła
Wymiana koła
Reklamy

Jeden komentarz na temat “Semuc Champey”

Zostaw komentarz/ Leave a Reply

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s